“Zostałem pobity na Rynku. Policja nie chciała, nie potrafiła mi pomóc” [FILM]




We wtorek (12.03)  wieczorem na kolbuszowskim Rynku doszło do wypadku z udziałem trzech osobowych: audi, bmw i mercedesa. Na szczęście, poza uszkodzonymi samochodami, nic nikomu się nie stało. Jednak nie kolizja, a wydarzenia, które wydarzyły się  po niej, mogą wzbudzać kontrowersje. Przynajmniej na to wskazują słowa osoby, która ucierpiała w ich wyniku. Oto jego relacja:

“Przyjechałem z kolegą do znajomych, którzy uczestniczyli w tym wypadku. Po przeprowadzeniu czynności przez policję i straż pożarną, zaczepili nas dwaj agresywni osobnicy. Prawdopodobnie byli pod wpływem środków odurzających. Zaczęli nas wyklinać, używać bardzo nieładnych zwrotów. Wiedząc do czego może to prowadzić, kulturalnie poprosiliśmy, żeby sobie poszli. W odpowiedzi mój kolega dostał w twarz, następnie ja zostałem wywrócony i skopany. Na szczęście szybko ich odciągnięto. Pobiegłem w kierunku ulicy Mickiewicza. Tam zauważyłem radiowóz. Wyskoczyłem na środek jezdni i zatrzymałem go, informując policjantów o zaistniałym zdarzeniu. W międzyczasie znajomy zadzwonił po drugi patrol.




Łącznie na Rynku były dwa policyjne pojazdy. Mimo tego funkcjonariusze nie mogli sobie poradzić z nimi. Powiedzieli nam, że nie mogą z nimi nic zrobić. Jeden z agresywnych panów zaczął nawet wyzywać policjantów. Ci jednak nie bardzo byli tym przejęci. Żeby było mało, jeden z mundurowych powiedział koledze, że powinniśmy ich pobić, gdyż było nas dużo, a nie dzwonić po policję.

Na wszystkie wypowiedzi mam świadków, do tego załączam filmiki. Chciałbym jednak pozostać anonimowy ze względu na to, żeby owi “panowie” nie zaatakowali mnie z nożem na ulicy”.





16 Komentarze

  1. Kolbuszowska policja to dno…. potrafi tylko mandaty rozdawać najczęściej za pierdoly, które nie zagrażają życiu. W tej sytuacji policja powinna interweniować zbadać agresywnych obywateli czy są pod wpływem alkoholu lub innych środków odurzających…. na nagraniu widać jak policja ma w du*e bezpieczeństwo obywateli…. zwolnić ich!

  2. Nie jednokrotnie widziałam jednego policjanta z kolbuszowej chodzi w czarnej kamizelce a pistolet ma na nodze. Mialam okazje widziec jak potrafi poradzic sobie z grupa agresywnych osob i stanowczo zareagować. Nie patyczkowal sie ani chwili . Oby wiecej takich

  3. To nie pierwszy raz gdy “osobniki z bloków” pokazują swoją inteligencję w ten sposób.
    A policja co? Nic. Zamiast zrobić z tym porządek, i doprowadzić do porządku pobłażają takim ludzią. A Ci notorycznie zaczepiają innych i tylko szukają bójki. Wielkie halo robi się dopiero w tedy gdy dopadną kogoś z nożem, ale w tedy jest już za późno.

  4. To nie pierwszy raz gdy “osobniki z bloków” pokazują swoją inteligencję w ten sposób.
    A policja co? Nic. Zamiast zrobić z tym porządek, i doprowadzić do porządku pobłażają takim ludzią. A Ci notorycznie zaczepiają ludzi i tylko szukają bójki. Wielkie halo robi się dopiero w tedy gdy dopadną kogoś z nożem, ale w tedy jest już za późno.

  5. A co tu dużo mówić… policja? hahah dobre sobie oni tylko mandaty potrafią wystawiać i patrzeć jak ludzie się płaszczą przed nimi. Jakoś się trzeba dowartościować a jak przychodzi uspokoić delikwenta to dwie lewe ręce. Z menelem sobie nie potrafią poradzić i mówię co wiem pozdrawiam z osiedla.

  6. To nie pierwszy raz gdy “osobniki z bloków” pokazują swoją inteligencję w ten sposób.
    A policja co? Nic. Zamiast zrobić z tym porządek, i doprowadzić do porządku pobłażają takim ludzią. A Ci notorycznie zaczepiają innych i tylko szukają bójki. Wielkie halo robi się dopiero w tedy gdy dopadną kogoś z nożem, ale w tedy jest już za późno.

  7. Sprawa powinna zostać nagłośniona. Takie zachowanie ze strony policji jest karygodne. Nie mówię, że powinni ich pozamykać, ale przynajmniej jakoś wpłynąć na to, co zrobili. Tak jak powyżej, mandaty umieją pisać, ale zrobić porządek już nie.

  8. O policji kolbuszowskiej mam najgorsze zdanie.Wezwalismy policję na ochronę z bogacza bo bez przyczyny przewrócili znajomych na podłogę w sposób agresywny.Jadac na przesłuchanie usłyszałam bez przesłuchania że przeczyta mi kobieta akt oskarżenia.idac że skarga do komendanta powiedział mi żebym ja zrozumiała bo jest jeszcze młoda. SZOK i się pomyliła bo to nie akt oskarżenia A artykuły.Tak .2 artykuly z czego jeden ze bylam pod wplywem alkoholu ale tu najlepsze nikt nie sprawdzal.Ochroniarz zwyzywal mnie ze jestem cpunka i ja sama nalegalam o sprawdzenie z czego policjant pow.ze nie moze.Dno.Uklady z ochrona bo pieniazki z grzywien wplywaja…Bravo dla policji
    Dostałam

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.




This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.