Piotr Panek o podwyżce opłat za śmieci: – Mam kaca większego niż po sylwestrze

Nowe stawki opłat za wywóz śmieci, które od nowego roku obowiązują na terenie gminy Kolbuszowa, mogą szokować. Uchwałę w tej sprawie podjęła Rada Miejska. Jednym z rajców, którzy podnieśli rękę na tak, był Piotr Panek. Oto jak dziś tłumaczy swoją decyzję:

Cytując klasyka wicepremiera Jarosława Gowina powiedziałbym: „Głosowałem za, ale się nie cieszyłem.” W każdym razie należą się Wam wyjaśnienia. Czy te stawki są za wysokie? Tak. Czy w innych gminach jest taniej? Często tak. Czy rodziny wieloosobowe zostały pokrzywdzone? Zdecydowanie tak.




Jednakże cały problem polega na tym, że nasz jakże umiłowany rząd wprowadził takie a nie inne zasady, zgodnie z którymi musimy postępować. Pamiętajcie, że podnoszenie najniższej krajowej, 500 plus i inne działania socjalne rządu kosztują i nikt inny jak my sami je finansujemy. To nie bierze się z niczego.

Zadawałem pytania przed podjęciem tej decyzji dlaczego taki a nie inny przelicznik, dlaczego rodziny przykładowo 7 osobowe, które w przeliczeniu na mieszkańca tych śmieci produkują zdecydowanie mniej, dlaczego nie ma dla nich żadnej ulgi? Odpowiedź urzędu: ustawodawca na to nie pozwala. Cena ma być wyliczona na osobę, a my dzieliliśmy zgodnie z tym co zostało nam przedstawione.

Oczywiście że mam kaca moralnego znacznie większego, niż po imprezie sylwestrowej. Wiem że dla Państwa nie ma większego znaczenia fakt, że proponowane przez urząd miejski stawki były znacznie wyższe. Początkowo było to 28 zł, które chcieliśmy zbić do 22 zł. Jednak po tłumaczeniu burmistrza, że finalnie na koniec roku i tak musielibyśmy te “braki” ściągnąć z mieszkańców, bo system musi się samofinansować, zdecydowałem się zgodzić na 23 zł dla segregowanych (20 zł z kompostownikiem) sugerując także że trzeba znaleźć część pieniędzy w innych miejscach, nie w portfelach mieszkańców.




Co można teraz z tym fantem zrobić? Otóż proszę Państwa, czasem trzeba i należy wywierać presję, trzeba przyjść i pewnym rzeczom się przeciwstawić. Tyczy się to także Was. Wiem, że po to wybieracie swoich przedstawicieli by robili to za Waszym imieniu, ale są sytuacje w których sprzeciw mieszkańców ma ogromne znaczenie. Gdyby ktokolwiek z mieszkańców raczyłby w tego typu przypadkach przyjść na sesję i wywrzeć presję, zaprotestować, pokazać swój sprzeciw… to na pewno głosowania, a już na pewno działania z nich wynikające miałyby dla nas wszystkich znacznie lepszy skutek.

Co możemy teraz zrobić? Na pewno trzeba znaleźć tych mieszkańców, którzy deklaracji śmieciowych nie składają, jednak odpady odprowadzają, a ich koszt wrzucany jest do naszego rachunku. Trzeba wymusić na naszych sezonowych mieszkańcach ( mam na myśli tych którzy na co dzień mieszkają poza granicami naszego Państwa), którzy przyjeżdżają tu jedynie na wakacje, ferie i święta, aby mimo wszystko przynajmniej za 1 osobę na rodzinę, ale mimo wszystko dokonywali opłaty przez cały rok, ponieważ ilość odpadów produkowana przez nich w czasie pobytu w Polsce jest ogromna. Na pewno nie możemy tematu zostawić, tylko trzeba drążyć i szukać, co ze swojej strony obiecuję robić.




Mam nadzieję że system kodów kreskowych faktycznie coś da, a opłata śmieciowa będzie mogła zostać w przyszłości obniżona. Nie mogliśmy pozwolić na to, żebyśmy zostali zawaleni śmieciami. Należało postąpić w sposób odpowiedzialny. Nie można za każdym razem chować głowy w piasek i działać pod publiczkę.  Decyzja była trudna, ale w mojej opinii konieczna. Pozdrawiam, Piotrek.




Czytaj również

Sprawdź plan rozprowadzania worków na śmieci na terenie gminy Kolbuszowa

 

17 Komentarze

  1. bzdury pan gadasz panie Piotrze az uszy wiedna 🙂 skoro byl i jest przeciw to po co zes pan glosowal ZA ?? oczywiscie diety sobie podwyzszyc to tez prawidlowa decyzja . I nie gadaj pan bzdur ze jak ktos nie mieszka caly rok w Polsce a przyjedzie na okres miesiaca w wakacje lub na tydzien czy dwa w Swieta to naprodukuje smieci ogromne ilosci !!!! Ci ludzie w wiekszosci nie mieszkajac tutaj jednak placa za swoje domy podatki ,czesto trzymaja caly rok w garazu auto za ktore ubezpieczenie trzeba zaplacic za caly rok a to ze maja troche wiecej kasy to nie znaczy ze radni maja prawo ich doic ? ja sam mieszkam caly czas w naszy miescie ,zeby nie bylo . Wie pan ze 60 % budrzetu pojdzie na pensje dla urzednikow ??,miedzy innymi na panskie diety !!!! pozdrawiam

    • To Pan bzdury gada. Mówi Pan o budżecie Powiatu a nie Gminy. Mówi Pan o Dietach Radnych Powiatowych nie Miejskich. Diety Radnych Miejskich się nie zwiększyły od 5 lat, a jeśli tak to były to zmiany kosmetyczne.
      Pozdrawiam 🙂

      • Wielka szkodą że nie uczycie się na błędach innych i marnujecie nasze pieniądze “system kodów kreskowych” był testowany w wielu gminach (między innymi w gminie Głogów Młp.) okazał się porażką i wycofano się z niego.

      • A moim zdaniem bardzo rozsądny komentarz Radnego. Nikt nie chce podwyżek, to zrozumiałe. Stawka 22 zł od osoby za którą głosowała opozycja nie zmieniłaby faktu, że wszyscy byliby nią oburzeni. Rób swoje Piotrek, my w Ciebie wierzymy.

  2. Ciekawe czemu w innych gminach są zniżki od ilości osob i niższe stawki niż u nas. A u nas się nie da bo ustawodawca nie pozwala i dalej jest wioska mniej wywozów za tą samą kwote. Na takie zróżnicowanie ustawodawca pozwala

  3. Panie Panek takich bredni proszę nie pisać, brzmi jak słaba bajka, ze złym zakończeniem, której obywatele już więcej nie kupią! Jak się jest przeciw to tak się głosuje!
    Czego nie został ogłoszony przetarg na firmę odbierającą śmieci?
    -w takiej sytuacji nie znamy realnych koszów związanych z odbiorem, mało tego nie znamy ceny konkurencji-mogła być zdecydowanie niższa, co już w znaczącej mierze wpływa na nasze portfele, a jak wszyscy dobrze wiemy gdzie nie ma konkurencji to jest wysoka cena!
    Idąc dalej rodziny wielodzietne nie zostały objęte pomocą, a mogły bo rada ma taką możliwość. Faktem jest, iż gospodarstwa wieloosobowe i gospodarstwa na terenach wsi produkują mniej śmieci niż 1 czy 2 osobowe na terenach miasta. Po raz kolejny wiejska ludność pokrywa koszty miasta – skandal. Nie wspominając już o częstotliwości odbioru odpadów ze wsi i w mieście.
    Bardzo ciekawy jest też fakt, że jedni mają podwyżkę i to sporą bo sięgającą nawet 300%, a inni wręcz przeciwnie. Jeżeli mówimy o podwyżce to powinna być ona liniowa dla wszystkich, wtedy mówimy o minimum sprawiedliwości.

  4. Radni zawsze są u nas bezradni. Utwierdzam się od lat w przekonaniu, że jak ktoś nie umie kraść oficjalnie to pcha się do polityki.
    Oczywiście nie oskarżam p.Panka bo go nie znam, ale jak ktoś mówi , że nie może zagłosować przeciw chociaż chciałby to jest to żałosne.
    A śmieci to ludzie będą wyrzucać do lasu, a miało być ekologicznie.

  5. Więc po co nam taki radny, który własne zdanie chowa do kieszeni, boi się oficjalnie powiedzieć NIE, przecież to nic nie kosztuje, a jak ładnie wygląda w oczach społeczeństwa. Radny Panek zamiast wypisywać co teraz można zrobić mógł dać swój sprzeciw, przeciwko tej zwykłej jawnej kradzieży, a szczególnie na kradzieży rodzin i społeczności wiejskiej.

    • Głos na nie znaczylby że nie ma wywozu śmieci. Gdyby nie radny Panek placilibyscie 25 zł na które usmiechali się pozostali radni. Odsluchajcie sobie sesje, zainteresujcie się tematem minimalnie, a potem kogoś osądzajcie.

  6. Jak to możliwe że w gminie Niwiska ceny za wywóz śmieci są prawie o połowę niższe? a rodziny 4 osoby i więcej płacą stałą stawkę. Tam się da a w Kolbuszowej nie. Patrząc na pracę naszych radnych ręce opadają.

  7. Bo gmina Comolas wspiera rodziny, dba o swoich ludzi z należytą starannością. Ustalona stawka jest tak prostą matematyką, że już przy 4 osobach w Kolbuszowej dochodzimy do WARSZAWSKIEJ stawki dla gospodarstw – to chyba jakaś pomyłka, która wymaga poprawy, a jak się mają nasze zarobki do zarobków w Warszawie wszyscy wiemy. Po to wybraliśmy radnych, żeby nas wspierali i dbali o nasze wspólne interesy. Trzeba szukać rozwiązań tam gdzie się da, a nie po najprostszej linii sięgać do biednych kieszeni Kolbuszowiaków! Też się zgadzam ze stwierdzeniem: Patrząc na pracę naszych radnych ręce opadają!!!

  8. Ceny za głowę i tak się zmienią pewnie gdzieś koło Marca i możliwe że będzie przetarg na wywóz odpadów – puki co musi być tak bo cena za składowanie tony śmieci na wysypisku w kozodrzach jest taka jaka jest do lutego a co będzie dalej to będzie nad tym myślała rada miejska. To że firma z Kolbuszowej odbiera śmiecie to nie znaczy że ma na to monopol. Plan z powstaniem spółki był dobry tylko nikt nie przewidział że wzrośnie opłata za składowanie tych odpadów a to sie równa podwyżką cen. I nie piszcie że gdzieś tam w jakichś wsiach ceny mają małe – mają bo obowiązują tam jeszcze stare ceny ale i tak się zmienią!

  9. fakt jest drogo w Kolbuszowej ale|:

    1. KODY – bardzo dobry pomysł! Nie będą teraz wyrzucać niezgłoszeni a mieszkający w Kolbuszowej czyli ci co są oficjalnie za granicą albo zameldowani u rodziny na wsi na niższych opłatach. A przede wszystkim cwaniaczki co wynajmują a nie zgłaszali wogóle lokatorów tym bardziej będzie widać teraz, że wynajmują i dodatkowo oszacować ile lokatorów mają po ilości śmieci.
    2. STAWKA ZA OSOBĘ – bardzo dobrze, że za każdego równo bo wcale gospodarstwa 1 i 2 osobowe nie produkują więcej śmieci tylko wiele cwaniaczków jest zgłoszonych u rodziny na małe opłaty na wsi do gospodarstw 4,5 osobowych a mieszkają w Kolbuszowej i tu podrzucają śmiecie.
    Zacznijcie pilnować przede wszystkim tych wynajmujących domy,mieszkania, przebywających rzekomo za granicą i zameldowanych u rodziny po wioskach albo wogole nie zgloszonych. Kody powinny pomóc na kombinatorów, mam propozycję żeby wogóle płacić nie od osoby tylko od ilości śmieci, np. za jeden oddany worek segregowanych z kodem przykładowo 3zł + zmieszane i BIO razem 5zł na miesiąc.
    Jak by ktoś miał mało odpadów to by oddawał raz na 2-3miesiace jakby zapelnil. Oczywiscie zmieszane i BIO ze względu na psucie ryczałtowo stała opłata bez ilości.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.




This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.