Jaki los czeka niepełnosprawną młodzież ze szkoły przysposabiania do pracy?




Co zrobić, żeby uczniowie Zespołu Szkół Specjalnych w Kolbuszowej Dolnej przestali uczyć się w niegodnych warunkach? Pod uwagę branych jest kilka opcji, ale najwięcej zwolenników ma ta mówiąca o przenosinach uczniów do Szkoły Podstawowej w Kupnie. Tylko co wtedy stanie się z niepełnosprawną młodzieżą i dorosłymi ze szkoły przysposabiania do pracy, która wchodzi w skład ZSS?

– To uczniowie z dużymi defektami. Mało kto z nich samodzielnie funkcjonuje, a reszta musi być pod ciągłą opieką nauczycieli – mówi Marzena Mytych, dyrektor szkoły w Kolbuszowej Dolnej. – Jest np. trzech autystów, z którymi trudno jest sobie poradzić. Jest to straszne kłopotliwe. Trzeba trzech mężczyzn, żeby taką osobę doprowadzić do sali wyciszeń, żeby tam się uspokoiła.




Burmistrz Jan Zuba uważa, że to powiat powinien wziąć to pod zarząd ze względu na swoje zadania ustawowe i bazę, jaką posiadają szkoły zawodowe mu podlegające. Tu pada propozycja przenosin szkoły przysposabiania do pracy do Zespołu Szkół Agrotechniczno-Ekonomicznych w Weryni.

Starosta Józef Kardyś wyklucza jednak taką opcję. Tłumaczy, że 1 września 2019 r. w wyniku reformy oświaty do szkół średnich przyjdzie podwójny rocznik młodzieży kończącej gimnazjum i ośmioklasową szkołę podstawową. W klasach będzie więc tłok. Co na to dyrektor szkoły specjalnej?




– Rodzice nie wyobrażają sobie przekazania swych dzieci do szkoły zawodowej – oświadcza. – Oni marzą o czymś w rodzaju specjalnego ośrodka szkolno-wychowawczego z internatami, gdzie są wszystkie trzy stopnie kształcenia. To nie są uczniowie, którzy są w stanie nauczyć się jakiegokolwiek zawodu. Oni są uczeni podstawowych czynności: np. grabienia liści czy posługiwanie się taczkami.


1 Komentarz

  1. Czas najwyższy tą szkołę przenieść, od początku istnienia tej placówki jest problem z opieką nad uczniami tej szkoły podczas spacerów ulicą wiejską. 8-10 osób na jednego opiekuna to aż się prosi o jakąś tragedię, a za zwrócenie uwagi opiekuna klaksonem na fakt że jedno z dzieci jest za nim i wychodzi na środek drogi to ładną wiązankę można usłyszeć od męża wymienionej tutaj pani M.M ..

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.




Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.